Horrory youtube
City of the Living Dead (1980)

City of the Living Dead (1980)

11 grudnia 2019 Wyłącz przez Skaras

Reżyseria: Lucio Fulci
Kraj: Włochy

Dunwich. Ksiądz wiesza się na drzewie otwierając tym samym bramy do piekła i stając się przywódcą hordy mistycznych zombie.

Klasyka Lucio Fulciego. Największą bolączką tego filmu jest fabuła – jest ona tylko pretekstem do pokazania masy dziwnych i niepokojących scen, nakreślenia klimatu, pokazania trochę juchy. Mi to nie przeszkadza – Miasta Żywej Śmierci nie ogląda się dla linii fabularnej, ale genialnego, onirycznego klimatu – skąpane we mgle ulice Dunwich, cmentarze pełne monumentalnych grobowców, czy zarośnięte katakumby. Wszędzie mogą się czaić żywe trupy, ale są one niezwykłe – przybyły wszak z samego piekła, mogą znikać, pojawiać się z znikąd i nie są żądne mózgów, ale zagłady żywych. Sceny gore i charakteryzacja stoją na wysokim poziomie: rozgniatane czaszki, wyciekające mózgi, wiertło przewiercające głowę, gnijące twarze pełne wijących się robaków, czy opus magnum: scena, w której dziewczyna rzyga własnymi bebechami! Wszystkiemu temu przygrywa wspaniała muzyka Fabio Frizziego. Taki gorszy brat “The Beyond”.

Ocena: 8/10

Zobacz również