Horrory youtube
Najlepsze horrory na Netflix

Najlepsze horrory na Netflix

18 marca 2020 Wyłącz przez Skaras

W dzisiejszym filmiku prezentuję Wam zestawienie najlepszych horrorów dostępnych na platformie Netflix. Filmy wybierałem raczej z tych nowszych i mniej znanych widzowi nieobeznanemu z kinem grozy.

Najlepsze horrory na Netflix zobaczysz także na Youtube:

Ritual

The Ritual

Czterech kumpli pół roku po tragicznej śmierci przyjaciela wybiera się na kemping na szwedzkie odludzie. Kontuzja nogi jednego z nich sprawia, że wybierają drogę na skróty przez las. Pośród głuszy natykają się na runy wyryte na drzewach. W pewnym momencie odnajdują także wybebeszone truchło jelenia powieszone wysoko na w gęstwinie. Ewidentnie w pobliżu czai się coś plugawego.

Horror Davida Brucknera reżysera odpowiedzialnego za ciepło przyjętą antologię horroru “Southbound”, czy film science fiction “The Singal”. “Rytuał” to takie połączenie Blair Witcha z tematyką skandynawskiej mitologii. Bohaterowie gubią się w lesie, kłócą między sobą, wyciągają brudy i próbują ujść przed pradawnym złem czyhającym pośród drzew, oraz pozostać przy zdrowych zmysłach. Jednak im dalej w las tym większa atmosfera niepewności i strach. Polecam jest to dobrze wyważony horror i mimo, że w drugiej połowie reżyser odkrywa za dużo kart ogląda się go z przyjemnością.

It Follows

It Follows

Horror weneryczny, o klątwie przenoszonej drogą płciową. Bardzo świeży pomysł, oraz wzorowe wykonanie sprawia, że czujemy iż ktoś porządnie odrobił pracę domową z tego jak kręcić dobry film grozy. Atmosfera gęstnieje z minuty na minutę, kilka scen autentycznie przyprawia o ciarki, a doskonała muzyka syntezatorowa w stylu Johna Carpentera podkręca tylko i klimat, który i tak już można kroić nożem. Zdecydowanie jeden z najlepszych horrorów wszechczasów.

Autopsy of Jane Doe

The Autopsy of Jane Doe

Dwóch patologów, ojciec i syn, prowadzą nocą sekcję zwłok nieznanej kobiety, aby ustalić przyczyny zgonu. Sekcja przynosi jednak więcej pytań niż odpowiedzi. W międzyczasie w prosektorium zaczynają dziać się niepokojące zjawiska.

Horror w reżyserii norweskiego reżysera André Øvredala odpowiedzialnego za fenomenalnego “Łowcę Trolli“. Pierwsza połowa filmu jest bardzo medyczna i dosłownie bierzemy udział w sekcji zwłok tytułowi Jane Doe. Øvredal postawił na gęsty klimat i klasyczne metody straszenia takie jak przygasające światło, delikatne szmery w ciemności, mignięcia widmowych sylwetek. Buduje to atmosferę mogącą zjeżyć włosy na głowie. Druga część filmu jest już bardziej dosadna i przypomina b-klasowe horrory z lat 80tych, co jedni zaliczą na plus, inni na minus. Nie zmienia to faktu, że “Autopsja Jane Doe” to jeden z bardziej oryginalnych filmów grozy ostatnich lat.

Aterrados

Aterrados

Na przedmieściach Buenos Aires dochodzi do serii niewytłumaczalnych zdarzeń. Trójka badaczy zjawisk paranormalnych postanawia przeprowadzić swoje śledztwo. Jeszcze nie wiedzą z jakim koszmarem przyjdzie się im zmierzyć.

Wow, ale to był dobry film. Argentyński reżyser Demián Rugna przedstawił nam upiorny świat demonów z innego wymiaru, mściwych duchów czających się pod łóżkami i zgniłych trupów wypełzających z mogił by niepokoić żywych. Klimat można wręcz siekać maczetą, a postawienie na klasyczne efekty specjalne i charakteryzację zamiast na efekty komputerowe sprawia, że koszmary jakie wykreował Rugna są bardziej namacalne. Koniecznie odwiedźcie najbardziej nawiedzone osiedle Argentyny.

Don’t Breath

Don't Breathe

Trójka znajomych włamuje się do domu na odludziu, w którym mieszka niewidomy weteran z Iraku. Z pozoru łatwy zarobek przeradza się w grę o przetrwanie.

Odwrócenie konwencji home inavasion, w którym to napastnicy stają się zwierzyną. Gdy światła gasną w domu weterana i ciężko cokolwiek dostrzec to niewidomy zyskuje przewagę, a należy dodać, że patyczkowanie się z intruzami nie jest w jego naturze. Premyślana fabuła, klimat zagrożenia i fenomenalny Stephen Lang w roli ślepca, który wykreował postać wielowymiarową i niejednoznaczną powodują, że “Don’t Breath” wręcz wypada obejrzeć.

Maus

Maus

Alex i Selma podróżują przez las w Bośni, gdy psuje się im auto. Wkrótce natrafiają na dwóch serbskich rednecków, którzy oferują im swoją pomoc. Nie mają jednak przyjaznych zamiarów.

Maus to survival horror wskrzeszający wciąż żywe urazy po wojnie domowej w Bośni i Hercegowinie. Kto wie ilu weteranów tego krwawego konfliktu krąży jeszcze po lasach mając sobie życie ludzkie kompletnie za nic. W filmie nie ma żwawej akcji, jest za to przemoc i emocje na twarzy młodej Selmy. Film jest kameralny, ładnie nakręcony, nieźle zagrany i zmuszający do refleksji.

Zobacz również