Noc demonów (1988) – recenzja klasyka o opętaniach
Reżyseria: Kevin Tenney Kraj produkcji: USA Grupa młodzieży w noc Halloween włamuje się do starego opuszczonego domu pogrzebowego na odludziu…
Reżyseria: Kevin Tenney Kraj produkcji: USA Grupa młodzieży w noc Halloween włamuje się do starego opuszczonego domu pogrzebowego na odludziu…
Harry, który jest detektywem otrzymuje zlecenie odnalezienia mężczyzny, który przed laty na wojnie dostał odłamkiem w głowę, zwariował, trafił do szpitala dla obłąkanych, a potem zniknął. Śledztwo prowadzi Harry’ego do Nowego Orleanu pełnego magii voodoo i wrogich mu ludzi.
Lata 60te. Grupa nastolatków z małego miasteczka stawia czoła demonowi pod postacią clowna, który morduje miejscowe dzieci. Po 30 latach przyjaciele muszą raz jeszcze stoczyć walkę z morderczym Pennywisem.
Ojciec z synem przeprowadzają nocą sekcję w starym prosektorium. Sekcja przynosi więcej pytań niż odpowiedzi. W międzyczasie w prosektorium zaczynają dziać się niepokojące zjawiska.
Małe senne miasteczko. Grupka nastolatków doświadcza wizji śledzącego każdy ich ruch przerażającego clowna. Dzieciaki postanawiają zmierzyć się z nim, oraz z własnymi lękami.
Dwie dziewczyny wraz z matką zostają napadnięte w domu na odludziu przez psychopatów.
Grupa dzieciaków mieszkających na przedmieściach uważa, że ich sąsiad policjant jest seryjnym mordercą. Przyjaciele wszczynają własne śledztwo.
Grupa youtuberów wkracza nocą do opuszczonego zakładu psychiatrycznego, w którym straszy, aby poprowadzić streaming live.
Kilkoro obcokrajowców schodzi do sieci opuszczonych tuneli pod Berlinem wraz z przewodnikiem. Nie wiedzą jeszcze z jakim złem przyjdzie im się zetknąć.
Kilkoro obcych ludzi zostaje zaproszona o przejście escape roomu. Ten, któremu się to uda jako pierwszemu otrzymasz 10.000 dolców. Nie wiedzą jednak, że ten pokój zagadek to śmiertelna pułapka.