Site icon Horror blog

Sthendal Syndrome (1996)

Reżyseria: Dario Argento
Kraj: Włochy

Młoda policjantka zostaje wezwana do Florencji, gdzie widziany był seryjny gwałciciel-morderca. Wkrótce sama pada ofiarą jego ataku. Traumatyczne przeżycia, oraz syndrom Sthendala (przeżywanie głębokich uczuć przy obcowaniu z obrazami) na który cierpi zmienia psychikę dziewczyny.

Późny film Argento, od którego można zauważyć tendencję spadkową formy reżysera (wyjątek stanowi jego kolejny film będącym rasowym, dobrym giallo – Sleepless). Film jest długi, oniryczny, mocno zakręcony, a w sumie niewiele się dzieje. Argento chce pokazać zmiany w psychice bohaterki za pomocą chaotycznego scenariusza, ale niekoniecznie te wydarzenia muszą być dla widza frapujące. Sam film ogląda się bardziej jak obrazy do których nawiązuje, a nie film. Intrygująco nakręcony, ładnie wizualny, ma kilka zapadających w pamięć scen (i kilka koszmarnych, Argento chyba pierwszy raz skumał, że jest coś takiego jak efekty komputerowe, wyszło fatalnie) i muzyka Morricone. Być może zyskuje po ponownym seansie, ale ja go długo nie włączę

Exit mobile version